Od Excela do SQL-ninja w 30 dni

Plan, który naprawdę przerobiłem

“Excel ratował mnie do momentu, w którym plik z 250 000 wierszy zaczął mulić jak Windows 95. 30 dni później pisałem zapytania, które obrabiały 10 mln rekordów w kilka sekund.”

Zaczynałem jak wielu – od Excela. Raporty, budżety, tabele przestawne – klasyk. I choć czułem się w tym pewnie, to z czasem wiedziałem jedno: jestem za blisko sufitu. Przy większych zbiorach danych Excel zaczynał się dławić, a ja traciłem czas na rzeczy, które można byłoby zautomatyzować. Wtedy pierwszy raz pomyślałem o SQL.

Nie miałem miesiąca wolnego. Miałem 30 dni i konkretny plan. Oczywiście to był dopiero początek procesu nauki przed podjęciem nauki na studiach podyplomowych na Uniwersytecie Warszawskim. Dzięki takiemu podejściu wiedziałem czy chcę iść dalej w tym kierunku. Więcej o tym pisałem tutaj.


Dlaczego SQL?

Bo Excel ma swoje granice. Próbowałeś kiedyś przetwarzać milion wierszy w arkuszu? Koszmar. SQL pozwala Ci po prostu „gadać z bazą danych” – wybierać, łączyć, filtrować, sortować i przeliczać dane błyskawicznie. Zyskujesz kontrolę, której Excel Ci nie da.

Excel to tylko początek – i bardzo dobry fundament

Nie wyrzucaj Excela do kosza. On uczy Cię myśleć o danych: kolumnach, wierszach, filtrach. Jeśli ogarniasz tabele przestawne, wyszukiwania czy Power Query – jesteś o krok bliżej SQL. Bo wiele z tego, co robi się w Excelu myszką, w SQL robisz kodem – szybciej, stabilniej i na większą skalę.

ProblemExcel przy małych danychRzeczywistość “Big‑ger” (Big Data)
Limit wierszy1 048 576wystarczy, żeby zabić laptopa, gdy kolumn jest 40 + formuły
Łączenie źródełVLOOKUP / Power Querytrzy systemy ERP = miliony transakcji, potrzeba JOIN‑a
Automatyzacjamakro/Power Query stepsjeden SQL Job wykona to nocą i zapisze jako widok

Wniosek: chcemy prędkość, powtarzalność i skalę → wchodzi SQL.

To, co umiesz w Excelu, przeniesiesz do SQL

OperacjaExcelEkwiwalent SQL
FiltrCtrl + Shift + LWHERE
SortSortuj A–ZORDER BY
Tabela przestawna SUM/COUNTDrag & DropGROUP BY kolumna, SUM(…)
VLOOKUPkol_klucz, tablicaJOIN

Więcej o podstawach języka SQL pisałem w tym artykule. Gdybyś był zainteresowant systemami od których warto zacząć to koniecznie zapoznaj się z tym.


Moje 30 dni krok po kroku

Tydzień 1: Przypomnienie podstaw z Excela Zamiast iść od razu w zapytania, spojrzałem na Excela jak na przedsionek SQL. Skupiłem się na logice danych, typach, transformacjach – twardy grunt pod naukę.

Tydzień 2: Zaawansowany Excel i myślenie kategoriami Tabele przestawne, Power Query, WYSZUKAJ.PIONOWO. Wszystko po to, by mózg przestawił się na myślenie: „jak połączyć te dane i je przeliczyć” – dokładnie to robi SQL.

Tydzień 3: Wjazd w SQL – SELECT, WHERE, ORDER BY Zacząłem od W3Schools i krótkich kursów video. Każde zapytanie jest jak level w grze – SELECT * FROM dawało mi więcej radości niż niejedna tabelka. Tu poczułem, że dane naprawdę zaczynają mówić.

Tydzień 4: JOIN-y, GROUP BY i podzapytania To był moment przełomu. JOIN to VLOOKUP na sterydach. GROUP BY? Tabela przestawna, ale turbo. Podzapytania? Excel może się schować. W końcu poczułem, że mogę ogarnąć wszystko.


Excel vs SQL – konflikt czy duet?

To nie wybór: albo Excel, albo SQL. To duet. Pobierasz dane w SQL, przetwarzasz, robisz raport – i dopieszczasz go w Excelu lub Power BI. Jedno bez drugiego nie daje pełnej mocy.


Co dał mi SQL?

  • Skróciłem czas pracy z danymi o połowę
  • Pracuję na milionach rekordów bez zająknięcia
  • Rozumiem, co się dzieje z danymi na każdym etapie
  • Mam przewagę na rynku pracy, bo SQL to must-have

Najczęstsze pułapki (i jak je ogarnąć)

BłądObjawFix
SELECT * w finalnych raportachzwraca 50 kolumn, BI płaczelistuj kolumny; mniej = szybciej
Brak indeksu na JOIN‑owanej kolumniezapytanie liczy minutęCREATE INDEX + sprawdź plan
GROUP BY wszystkich kolumndostajesz każdą linię zamiast agregacjigrupuj tylko po wymiarach
NULL w funkcjach agregującychSUM daje NULLużyj COALESCE(col,0)

Co dalej?

Teraz buduję projekt EatWise Dashboard – to mój pierwszy większy case, w którym łączę Power BI z SQL-em i pracuję na danych w chmurze. Równolegle rozwijam się dalej – przerabiam kursy Microsoftu i przygotowuję się do zdobycia certyfikatów:

  1. Microsoft Certified: Power BI Data Analyst Associate
  2. Microsoft Certified: Azure Data Fundamentals

To mój sposób na poukładaną naukę i potwierdzenie umiejętności w CV.

Jeśli dopiero zaczynasz – zrób to samo. Nie potrzebujesz lat nauki. Wystarczy 30 dni, plan i trochę codziennej konsekwencji.

Z Excela do SQL-ninja – da się to zrobić. I to szybciej, niż myślisz.

Źródła nauki SQL:

  1. Udemy – https://www.udemy.com/courses/search/?src=ukw&q=sql
  2. W3schools – https://www.w3schools.com/sql/
  3. Sztuczna Inteligencja – dzisiejsze modele świetnie znają języki kodowania, w tym SQL. Wyorzystaj to do nauki i zbuduj swojego nauczyciela, który będzie dawał Ci konkretne wskazówki i zadania.

1 komentarz do “Od Excela do SQL-ninja w 30 dni”

  1. Odnośnik zwrotny: Administrator danych w 2025: praktyka MSSQL/MySQL/Postgres + AI - Podejmuj lepsze decyzje!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry